wtorek, 10 lipca 2012

Pingwiny

Kolejna praca z cyklu "Zwierzęta świata". Tym razem Pingwiny. Tym razem z ciepłej Afryki podróżujemy do zimnych mórz południowej półkuli.
Pingwiny najliczniej zamieszkują Antarktydę, wybrzeża Ameryki Południowej, Nowej Zelandii.

Zamieszkują też u Sylwi

Lubicie pingwinki?

Życzę nieco chłodniejszego dnia ;)




Dodatkowe zdjęcia, pingwiny pobielane i przecierane.











Pingwinku u Sylwi




56 komentarzy:

  1. witaski:)ranne ptaszki:)
    .......zaczepiste pingwiny takie rodzinne........hhhhm a ja myslalm ze tylko ja tak mam komp zamiast sniadania:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety nie tylko Ty spędzasz poranek przed małym telewizorkiem. U nas to już nałóg. Teraz i dzieciaki się wciągają. 3 komputery w domu i dalej mało ;))
      Red już posniadaniu i na dodatek w pracy ;))
      Pozdrawiam
      Red

      Usuń
  2. Słodziachne:) Podziwiałam u Sylwii:)
    Dzióbki mają cudne!

    Cudnego dnia Wam;) U nas się nie zanosi, żeby miało być chłodniej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy Ty nie miałaś gdzies jechać? Korzystaj z pogody ;)))
      Miłego dnia
      Red

      Usuń
    2. W przyszły czwartek dopiero:(
      A z pogody korzystam- jestem uziemiona z chorym dzieckiem w domu:(
      Ale nie ma tego złego... w końcu mam czas na NIC-NIE-ROBIENIE, hi hi:)
      Leżę przy otwartym balkonie, z laptopem na brzuchu, wącham lawendę i popijam kawkę:D

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Bardzo, ale to bardzo mi się podoba ten pomysł na formę w formie "małego przytulonego do dużego" ZNAKOMITE :)
    Lubię pingwiny, ich elegancki ubiór i nieporadny krok
    Rozczulają mnie wszystkie gapy i fajtłapy hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozśmieszyłąś mnie tym ostatnim zdaniem. Mamy w domu takiego jednego pingwinka, potrafi się potknąc na kawałku prostego chodnika. Taka mała gapa...
      Pingwinki to faktycznie wdzięczna forma...Lubię je wycinać...
      Pozdrawiam
      Red

      Usuń
    2. Jakbym czytał o sobie :)
      Potrafię się potknąć na prostym chodniku hahaha

      Usuń
    3. Noo nie mów że aż tak, taka ciapa z Ciebie? Hehehe. No ładnie ładnie
      Red

      Usuń
  4. Pingwiny lubimy, zwłaszcza te na Madagaskarze hahaha.
    Te Wasze mają przepiękne linie.

    Udanego dnia!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Red u mnie rześko dziś :) Byłam na badaniach, więc niestety widzę, że słońce da popalić haha :D.

      Też lubię poranny chłód, zwłaszcza w takie dni :). Gruby szlafrok, herbata i balkonik, he he :).

      Usuń
    2. U nas dziś zdecydowanie chłodnie, niebo takie trochę przydymione i nie daje takiegozaru jak w ostatnie dni. Nie za dobrze Ci z tym szlafrokiem, herbatką i balkonikiem? Chyba pójde kawki się napić...
      Red

      Usuń
    3. Eee ja napisałam, ze lubię, teraz tak nie robię, bo mi nie wygodnie z tym brzuchem :D

      Takie poranki i wieczory lubię we weekendy, kiedy nie jestem sama :))

      Usuń
  5. Ja już je chyba u Sylwii widziałam..? Są BOSKIE :) Takie rozczulające i jak idealnie do siebie pasują!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sa u Sylwii. Idealnie do siebie pasują...Hehe....Oczywiście, przcież sa dopasowane. Też je lubię ...
      (Red)

      Usuń
  6. Rewelacyjne.
    To z jednego kawałka drewna jest?
    -- Andrzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Andrzej, z jednego kawałka drewna. Dzięki..
      Miłego dnia
      Red

      Usuń
  7. Świetne są :-) Tak mnie właśnie naszło: ciekawe, czy potrafiłbyś wyciąć takiego mojego psa syberyjskiego? :P
    Ja też od rana z laptopem, śniadanie może poczekać ;-) To już chyba nałóg, dobrze, że praca też z tym związana, więc mogę się usprawiedliwiać trochę :-)
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podeślij profil zwierzaka, zobaczymy czy da się coś z tego zrobić. Właśnie, dobrze że praca pozwala na przeglądanie blogów...Hehehe
      Miłego dzionka
      Red

      Usuń
    2. Mojego kudłatego z profilu nie mam nigdzie na fotkach, bo on zawsze się kładzie do zdjęć, ale mogę polecić taką fotkę jako wzór (mój ideał wśród haszczaków):
      http://img600.imageshack.us/img600/1306/shadoww.png

      Usuń
    3. Znaczy chodzi o Husky? Jesli tak to mogę podesłać wzór już tak i do wycięcia. Jestes zainteresowana? Mogę zrobic np. Wieszak a nad listwą z wieszakami sylwetkę psa ;)
      Co Ty na to?
      Red

      Usuń
    4. To poproszę na maila na razie projekt, a jak zobaczę, to zadecyduję :-)
      haurka@o2.pl

      Usuń
  8. Red ma w swojej głowie masę pomysłów. Jak wyjdzie Ci Husky to ja będę Goldena zamawiać. Ha ha ha. Moje pingwinki rozczulają mnie co dzień, jeszcze ich nie rozdzielałam, ale osobno też fajnie wyglądają. Dostałeś wczoraj deseczki, które szukałeś? Miłego dzionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dostałem deseczek, ale kolega ma odłożone dokładnie takie jak mnie interesują. Będę musiał z siebie zrobic płaza żeby mi odstąpił ze dwie albo wypić flaszkę....tylko czy moje zdrowie to wytrzyma? Niestety konewek nie było i nie będzie do września w naszej Ikei. W krakowie za to mają ich ponad 70szt. Nie wiesz przypadkiem, dlaczego się tak dzieje? Iz chodziła patrzyła a Red sprawdził w komputerku i zapytał obsługę i sie okazało że nie ma ;(((
      Red

      Usuń
    2. No dziwna sprawa z tymi konewkami. Szkoda, że nie przesyłają sobie towaru między sobą. Ale jeśli będą we wrześniu to ja cierpliwie poczekam. Raczej nie wybieram się w tym roku w okolice Ikei i chyba pozostaje mi liczyć na WAS!!!

      Usuń
    3. Sylwia, ja tak sobie myślę, że te wieszaczki z psami to by się świetnie sprawdziły na uporządkowanie psich smyczy i obróż, bo zdecydowanie za dużo ich mam przewalających się po schodach, a co raz uszyję kolejną i już mnie mam gdzie ich kłaść.

      Usuń
  9. One sa rzeczywiscie rozczulajace... nie odwazylabym sie ich rozdzielic;))
    milego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie mozna ich rozdzielać....no moze na odległośc do 0,5 metra...Hihi
      Red

      Usuń
  10. Cudowne są...pięknie wygladają połączone i osobno...jak na nie spojrzałam pomyślałam od razu o sobie i mojej córci;))) mama z córcią;)) rozczulające;)
    Miłego dnia, pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to mama z córcią? Lubię ten wzór i równiez 3 słonie ;)
      Miłego dnia
      Red

      Usuń
    2. Widzalam sloniki sa zawodowe a o koteckach juz nie wspomne..........

      Usuń
  11. Tak mi się właśnie wydawało, że już je gdzieś wcześniej widziałam, u Sylwii ;)
    Są takie .... rozczulające ....
    Cudeńka :)
    Pozdrawiam cieplutko jednak, ja tam chłodu na razie nie potrzebuję, niech będzie ciepło, bo zazwyczaj zbyt długo nie trwa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, w końcu mamy lato i ciepło powinny być. Red oczywiście nie narzeka bo jest ciepłolubnym typem. Jeszcze trochę i znów się zaczną szare zimne dni...brrrrrr
      Pozdrawiam
      Red

      Usuń
  12. te składane wycinanki macie kapitalne! Słonie tez mi się bardzo podobały :))) Życzę więcej takich udanych projektów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta, ciesze się że podobają Ci się nasze prace. Za życzenia dziękuję ;) A flaszkę i tak musimy się napić;))
      Pozdrawiam
      Red

      Usuń
  13. Jestem po wrażeniem :) chciałabym tak umieć rżnąć ;)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, wcale nie mam dwuznacznych skojarzeń...Pozdrawiam Bardzo serdecznie, po małopolsku
      Red

      Usuń
  14. Dzień dobry Redzi :)
    Miłego dnia!! :)) U mnie cudne powietrze z rana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Kasiu! U nas parówa, nie ma czym oddychać. Trochę mnie to martwi bo w piatek rozpoczynamyu akcję wolontariacką i mamy trochę pracy fizycznej. Przy tej temperaturze nie będize łatwo. W piątek i sobotę będziemy mneij aktywni na blogach.
      Cieszymy się że to powietrze u Ciebie daje trochę wytchnienia ;)
      Miłego dnia równiez Tobie
      Red

      Usuń
    2. o to powodzenia!! Coś dla dzieci z tym wolontariatem??

      Usuń
    3. Remont 3 sal lekcyjnych dla klas "0". Szpachlowanie i malowanie do znudzenia ;) w sumie ponad 600metrów kwadratowych :))) Jest co robić...
      Red

      Usuń
    4. o ja, super takie akcje :))
      Szpachlowanie najgorsze, ale malowanie i inne rzeczy..

      600m to ogrom!! Mam nadzieję, że więcej rodziców będzie :))

      Usuń
    5. Załatwiłem finansowanie (materiały) z mojej firmy, ludzie jacyś będą ale ciężko jest z ochotnikami... Damy radę!!!! Bez względu na to ilu nas będzie. Szpachlowanie tylko dziur w ścianach ;)
      Red

      Usuń
    6. TY to jednak dobry jesteś Red :)) Zapału na 5 ludzi hahaha

      Usuń
    7. A co się ochodzę i urobię przy tym to moje, bezcenne. Za resztę zapłącę Visa Card :)))
      No ale dzieciaczki będa miały fikuśnie ;)))))
      Red

      Usuń
    8. chyba mastercard :P

      Nie wątpię, ze będzie pięknie, podzielicie się na blogu efektami??? :) Takie ruchy trzeba promować :)))

      Usuń
    9. Redzie ty nie marudź. W końcu to wszystko dzięki żonie cała akcja, same atrakcje masz. Niestety nie ma czasu na nudę. Po za tym Młodsze Redziontko będzie siedziało w którejś z tych klas.

      Iz

      Usuń
    10. Osobiście nie mam Mastercard, Iz ma, no ale to ja będę płacił:) Oczywiście nie podzielimy się efektami....możemy podzielić sie robotą... Promocja powiadasz...
      Nie no, oczywiście żartuję. Jak będzie czas porobić jakieś fotki to czemu nie...
      .............
      Ty podstępna jesteś, chciałaś mnie uwidzieć na zdjęciu w stroju roboczym i ubabranym po pachy w farbie? O nie!

      OFERTA PRACY:
      Zatrudnię na stanowisko: Specjalista od promocji.
      Miejsce zatrudnienia: cała Polska
      Staż: mile widziany
      Płaca brutto: waluta watykańska za tzw. "Bóg Zapłać"
      Hehe
      Red

      Usuń
    11. No tak...zupełnie jak na codzień. Iz myśli, Red robi...
      Red

      Usuń
    12. Hahahaha! Red rozgryzłeś mnie!! Wcale mi nie zależy na zobaczeniu fikuśnych klas, tych pewnie pięknych kolorów! Świeżości! Wcale a wcale, ja po prostu muszę zobaczyć Ciebie ubabranego w farbie hahahahaha

      Iz, Red płaci? Dobrze Ci. Ja nawet nie mam karty.. :)) Taka wolność ;) Znaczy, że D. też płaci :D. Ale mamy mężów :P SZOK!

      Usuń
  15. A ja też mam swoje :D
    Czekaliśmy wczoraj na Was...gdzie się podzialiście ;) ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś nam wypadło i musieliśmy odwołac lot ;)))) Co się odwlecze to...niebawem znów zapukamy do Was. Hehehe.
      Pozdrawiam
      Red

      Usuń
    2. My się musimy kiedyś naprawdę spotkać wszyscy razem...

      Usuń
    3. Nie jest to wykluczone, świat jest dziś taki mały że w zasadzie granice nie istnieją...Obgadamy ten temat kiedyś ...i jak i gdzie...
      Red

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...