środa, 16 maja 2012

a co tam...

AAAAAAAAAAAA co mi tam jest pierwsza w nocy, właśnie zakończyłam malowanie ścian w jednym pokoju.
Trochę  jestem jak biedronka w kropki a nawet bardziej. Hihi.
Zmienię chyba tryb życia. W dzień prześpię wszystko, a w nocy cisza spokój można poszaleć...pod warunkiem że sąsiedzi mi nie oznajmią że żyją.


Oto mały stołeczek wykopany gdzieś z ciemnej piwnicy. Brakowało mu siedziska.
Teraz tylko go pomalować.





11 komentarzy:

  1. Piękne krzesło, ja również wolę pracować w nocy, nic tak nie rozprasza, eh.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie pracuje się w nocy tylko jak idzie się spać o 2 a wstaje o 6 to jest ból.

    Przyjemności

    OdpowiedzUsuń
  3. Noc ma w sobie, ja też uwielbiam pracować nocą. Gorzej tylko z porankami:)Cudne krzesełko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie poranki są ciężki, u nas również. Ja jak zawsze wstaje pierwsza potem budzę gromadę. Idzie im to strasznie. Najgorsza jest najmłodsza pociecha, śpioch straszny. Nic go nie rusza. Jak wstaje to płacz bo mu się "ocka nie chcą otworzyć".

      Pozdrawiam

      Usuń
  4. W nocy to vena najlepsza :) Zapraszam do mnie na candy o wartosci 1200 pln :)cmok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO, ale cudne. Wielkie dzięki. Jak wdrożymy się bardziej w bloga to z miłą chęcią. Ja tak wpadam od czasu do czasu. Wystawiam mężowi posty, obrabiam zdjęcia. Tak naprawdę to miał być jego blog o stolarstwie, a jest jakby "nasz". hihi

      Usuń
  5. Przepiękny!!!
    Ja nigdy nie byłam nocnym markiem, ale skoro chcesz zmienić tryb życia, to powodzenia!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no zmieniać nie będą, kto będzie wstawał codziennie rano robił pyszną kawę, śniadanie, kanapki, a w niedziele zanim oczęta otworzą to już rosołek pachnie.

      Miłego dnia.

      Usuń
    2. :))) ulżyło mi hehe

      Usuń
  6. Fajne krzesełko. W nocy najlepiej się pracuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...